Rewolucja w układach chłodzenia laptopów i tabletów.
Marzeniem użytkowników przenośnego sprzętu, są cichsze, cieńsze i lżejsze laptopy i tablety.
A co za tym idzie dłużej działające z dale od gniazdek i chłodne sprzęty.
Taką wizję zaczyna roztaczać jedna z firm, która co prawda w Polsce nie jest zbyt znana, ale jest jedną z czołowych firm na świecie pod względem generowania dochodów jak i wartości rynkowej.
Inżynierowie tej firmy opracowali rewolucyjny prawdopodobnie najcieńszy i najbardziej wydajny układ chłodzenia, który ma szansę znaleźć zastosowanie w ultra cienkich laptopach i tabletach nowej generacji.
Nowa technologia ma górować nad tradycyjnymi układami chłodzącymi w każdym calu.
Ma być cieńszy, cichszy i bardziej wydajny. Kompletny układ może mieć już około 4 mm grubości.
Pobierać o połowę mniej energii, niż jego odpowiednik z wentylatorem o podobnej wydajności.
Teraz możemy zadać pytanie, jak to będzie działało. System ma być zbudowany z dwóch połączonych ze sobą płytek, do których doprowadzona jest energia elektryczna.
W wyniku odwrotnego zjawiska piezoelektrycznego płytki wyginają się, tworzą turbulentne strumienie powietrza o dużej prędkości. W rezultacie uzyskuje się ok. 10-krotnie szybszy transfer ciepła.
Aby podnieść wydajność takiego systemu wystarczyło by dodać kolejną płytkę.
Technologia ta stanowiłaby kolejny krok w stronę ulepszonych urządzeń przenośnych.
Nasz laptop czy tablet będzie mógł mieć około 8 mm grubości.
Na takie rozwiązanie musimy jednak poczekać jeszcze co najmniej kilka lat.
Tylko czy rewolucyjna technologia będzie miała rację bytu, czy będzie naprawdę w stanie zastąpić tradycyjny wentylator?
