Naprawa laptopów a naprawa komputerów
Zacznijmy od tego, że laptop i komputer to tak naprawdę to samo z punktu widzenia technologii i sposobu obsługi. Ogromna różnica jest jednak w serwisowaniu tych urządzeń.
1. Zacznijmy od naprawy komputerów
Modułowa budowa i bardzo niskie ceny części spowodowały ogromny wysyp serwisów komputerowych w latach 90 XXw. Nic dziwnego, wystarczyło trochę wiedzy z zakresu oprogramowania windows (nic innego nie było na rynku dostępne) i dwa dobre śrubokręty, którymi można było wymienić każdy element komputera PC. Wszystko pasowało i delikatne zmiany w oprogramowaniu wystarczały do powodzenia usługi
2. Naprawa laptopów.
Pod koniec lat 90 ubiegłego stulecia laptopy zaczęły prawdziwą ekspansję na rynku. Nikt nie umiał ich naprawiać, ogromne koszty samego urządzenia i niestety brak części zamiennych (niewiele się dziś zmieniło) sprawiły, że niektóre firmy zaczęły prowadzić badania nad naprawami płyt głównych (Pionierami były tu Megaserwis S.C., Laptop Repair Center, Centrum Napraw Laptopów). Pierwsze próby były kosztowne i niestety było dużo niepowodzeń. Gdy udało się zdobyć pierwsze schematy płyt głównych do laptopów, sprawa się trochę rozjaśniła i pojawiły się pierwsze sukcesy. Problemy stwarzała również technologia – Powszechne użycie w laptopach technologii BGA i brak urządzeń do tego typu lutowania sprawił, że trzeba było szukać innych sposobów. Pierwsze profesjonalne lutownice do układów BGA sprowadziła do Polski firma Megaserwis z Warszawy. Były to Wellery serii WQB i z tego co wiem nadal się świetnie sprawują i wciąż są jednymi z najbardziej poszukiwanych maszyn na rynku, przede wszystkim ze względu na stabilność pracy.
Z biegiem czasu i coraz większą popularnością laptopów, zaczęły powstawać kolejne punkty serwisowe. Wymagania jakie stawiała technologia produkcji laptopów odbiły się czkawką wielu firmom. Tu już nie wystarczał śrubokręt. Trzeba było wiedzy, doświadczenia, zaplecza technicznego, a tego brakowało. Ostatnie lata spowodowały już prawdziwy wysyp różnej maści serwisów. Dostępność tanich made in China lutownic do BGA doprowadziła do sytuacji „że każdy serwis mógł stać się ekspertem od napraw płyt głównych.”
Niestety brak umiejętności i wiedzy z zakresu elektroniki doprowadził do tego, że wszystkie te firmy zabierały się do naprawy od wygrzewania na tych Chińskich lutownicach układów BGA. A trzeba zaznaczyć, że to tylko około 35% wszystkich awarii. Wiele uszkodzeń nie ma nic wspólnego z układami BGA.
Jak nie można konkurować jakością to trzeba Ceną. I zaczęła się prawdziwa walka o to kto taniej zaoferuje wymianę układu BGA. 90, 120 , 150 zł Najlepsza oferta, My jesteśmy najtańsi . Tylko, że koszt zakupu oryginalnych układów to przeważnie 150 do 400 zł. Jak więc możne w cenie układu lub nawet poniżej proponować całą usługę. Można o ile nie wymienia się nic a jedynie wygrzewa płytę lub odpowiednie układy. Takie naprawy doprowadziły tylko do jednego. Do prawdziwych serwisów laptopów trafiają już wymęczone i przegrzebane sprzęty, co w mojej opinii jest niestety niekorzystne dla klientów.
Koszt naprawy laptopa, to nie tylko jest cena układu, liczy się też czas diagnostyki, testów i odzwierciedlenie umiejętności pracujących osób. Nie sztuką jest bowiem wymienianie na pałę, lub grzanie czego popadnie w nadziei, że się uda. Sztuką jest znalezienie nawet rezystorka za 20groszy wymienienie go i oddanie sprawnego sprzętu. Klient zapłaci za czas w takim przypadku, ale płyta nie będzie niepotrzebnie grzana.
Na obecną chwilę mogę z czystym sumieniem polecić naprawy laptopów w AID SERWIS z Wrocławia, Megaserwis S.C. , Centrum Napraw Laptopów, Laptop Repair Center z Warszawy. Jak odwiedzę jakąś firmę i uznam że warto to jesze dopiszę kilka nazw. Kiedyś w Warszawie jeszcze poważniejsze naprawy robiła firm NRC, ale dziś nie mogę tego zweryfikować.
Na zakończenie dodam, że zwykły klient ma naprawdę ciężko odróżnić czy firma jest dobra czy nie przeglądając strony internetowe. Teraz wszystkie wyglądają tak samo. Warto odwiedzić miejsce w którym mamy zostawić laptopa i porozmawiać. Wiele z firm oferuje odbiór sprzętu z domu czy firmy, ale wtedy nie wiemy czy mają jakiekolwiek zaplecze techniczne, czy ktoś poza szefem, kierowcą, pracownikiem działu obsługi, sprzątaczką i technikiem w jednej osobie, pracuje w tej firmie.
